piątek, 6 lutego 2015

"Vincent Królową Kier, a Oz śpi na sali balowej", czyli recenzja tomu piętnastego Pandory Hearts(spoilery)

Jako iż wczoraj zakupiłam tom 15 Pandory i tego samego dnia już go przeczytałam postanowiłam trochę o nim napisać. Zacznę od samego wyglądu. Okładka prezentuje się przecudnie oraz zarówno z przodu jak z tyłu jest w kolorze czerwonym. Może to symbolizuje co się wydarzy w tym tomie? Przydałoby się też napisać o poprzednich tomach... don't worry, napiszę o nich~




Więc zacznijmy.

Rozdział LVIII - Puddle of Blood
Rozdział ten jest w całości poświęcony Elliotowi i Leo, ma około 38 stron. Kilka miesięcy po tym jak Leo został służącym Elliota, gdy przybyli do Sablier, opiekunki z sierocińca oznajmiły im, że grupka dzieci uciekła i że mają ich znaleźć. Gdy w końcu ich znaleźli doszło do niezbyt fajnego incydentu w wyniku, którego Elliot był bliski śmierci. Wtedy Leo usłyszawszy w głowie jakieś głosy poprosił Elliota by wypił krew Humpty Dumpty'ego i wypowiedział jego imię. W tym momencie wracamy do tego co się działo w tomie czternastym, jednak dosłownie na chwilę, bo Elliot zaczyna sobie przypominać jak przyłapał swoich  braci na próbie zamordowania Gila, Vincenta i Leo. I ZNÓW POWRÓT DO WŁAŚCIWEGO CZASU. Ellie poczuł mocny ból w klatce piersiowej i wtedy zorientował się, że krwawi.

Rozdział VIX - Couldn't put Humpty Together Again
Na początku tego rozdziału są dwie kolorowe ilustracje. Pierwsza przedstawia Leo odwróconego tyłem do widza i cytat:
❝Don't forget that... You do this.❞
który Waneko przetłumaczyło jako: "To twoja karma... Nigdy o tym nie zapominaj."
Na drugiej ilustracji widzimy Leo, Elliota i Oza w kolejności od lewej do prawej. Cała trójka jest ubrana w szkolne mundurki z tomu szóstego i siódmego, a na górze znajduje się tytuł rozdziału(na obrazku, który dam będzie na dole, ale ja omawiam akurat Polskie wydanie). Na następnej stronie znajduje się dodatek z Isla Yurą, ale niestety nie posiadam zdjęcia. Rozdział ma łącznie 49 stron.


 Oz odzyskuje świadomość i orientuje się, że Jack... nie... on zabił Yurę. Przerażeni wyznawcy kultu nie mogą uwierzyć w to co widzieli, gdy nagle zjawia się jeden z Baskervillów, który chce zniszczyć kryształ pieczętujący. Automatycznie Oz próbuje go powstrzymać. Na następnej stronie jest pokazane, że kolor jego oczu znów zmienił się na czerwony, jednak zachowuje się nieco inaczej niż w poprzednim tomie. Szybko orientuje się, że robi dokładnie to samo, co robił nim Alice go powstrzymała. Tymczasem Vincent próbuje strzelić w kryształ, jednak w porę zatrzymuje go Gilbert. I wracamy do Oza! Zaczyna w myślach powtarzać jedno zdanie... słowo...: "Jest identycznie", po znów w myślach mówi: "Zabiłem... Wymazałem ich istnienie... Zniszczyłem... To ja... Ja...". Te nieco dziwne myśli przerywa mu to, że ujrzał Alice... jakby to było jego wspomnienie... zapłakana wołała go. Wtedy Oz zorientował się, że Alice osłania kryształ przed Baskervillami. Lekko przerażony rzucił się jej na ratunek. Miał świetne wyczucie, że Baskerville, którego próbowal zatrzymać rozbił pieczęć, której odłamki zaczęły spadać w ich stronę. Udało mu się osłonić Alice, ale sam stracił przytomność!(Stąd ten tytuł wpisu). Tak jak w przypadku pozostałych kryształów rozpoczęło się "trzęsienie ziemi", a Łańcuchy wszystkich obecnych zaczęły szaleć. W tym Humpty Dumpty. Można powiedzieć, że Elliot również traci przytomność, jednak on w jakiś sposób widzi co się dzieje w miejscu rozbicie pieczęci, a tam Gilberta, Echo i Alice trzymającą nieprzytomnego Oza. Nagle widzi wspomnienie z dnia gdy poznał Oza, oraz słyszy swoje własne słowa. gdy odzyskuje przytomność widzi Vincenta, który mówi mu, że nie powinien negować własnego kontraktu, gdyż może umrzeć i proponuje, że może go tutaj zabić. Tym czasem Elliota znów łapie straszny ból w klatce piersiowej, na co Vincent odpowiada, że pewnie Oz się obudził. I miał rację. Co ciekawsze znów niezbyt panuje nad sobą(mam co do tego pewną teorię). W wyniku tego Vincent proponuje inną opcję: "Z czyjej ręki wolisz zginąć? Mojej czy Oza?" Elliot śmiejąc się odpowiada, że z żadnej i sam musi się tym zająć. W myślach również mówi, że nie może swoimi grzechami obciążyć "tego kurdupla", po czym odrzuca Humpty Dumpty'ego, a wszystkie jego klony, które Oz próbowal zabić znikają.

Rozdział LX - Egg Shell
Na samym początku rozdziału znów jest kolorowa ilustracja, tym razem z samy Elliotem.
Oraz dodatek z Ozem i Gilem(tłumaczenie należy do wydawnictwa Waneko)
Ten rozdział za dużo spoileruje, więc jego opiszę naprawdę krótko.
Minęły trzy dni od wydarzeń z poprzednich rozdziałów i wszyscy są w stolicy. Ogółem wszyscy są lekko przygnieceni tym co się stało, co zauważa Sharon, Sheryl i Barma. Okazuje się również, że po tym wszystkim Vincent gdzieś przepada, co niepokoi Gilberta. Barma za to dostał przesyłkę od Yury. Tymczasem Alice znalazla Oza siedzącego pod oknem i wpatrującego się w niebo, więc próbując go pocieszyć zaczęła gryźć jego ucho, wiem dziwne to xD

Rozdział LXI - Demios
Do Pandory dochodzi informacja, że Książę Nightray został zamordowany poprzez ścięcie głowy. Słysząc to Oz szybko dochodzi do wniosku, że tożsamość Łowcy Głów nie jest znana, bo to może być każda osoba, która odpowiada kryteriom, że morduje członków rodu Nightray poprzez ścięcie głowy. Chwilę później dowiadujemy się, że Leo został porwany przez Vincenta, który mu opowiada o wszystkim czego się dowiedział.


W następnym tomie poznamy Leo od zupełnie innej strony, więc mam nadzieję, że was zaciekawiłam >w<
Wypada napisać o pozostałych tomach, co nie? xD Planuję też napisać o Miku Miku Dance i o seriach anime, które znam i lubię :'3
A więc do zobaczenia ^o^
.
.
.
ACH! Zapomniałam o ostatnim dodatku ;_;

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz